OPEN UNIVERSITEIT: VAN CURSUSSEN SHOPPEN NAAR EEN OPLEIDING VOLGEN

In document REFERENTIEMODEL ONDERWIJSLOGISTIEK VOOR FLEXIBEL ONDERWIJS WERKWIJZER (pagina 23-27)

5.2.1. Naruszenie art. 26 ust. 1 u.r.s.z.

Odpowiedzialność karna za naruszenie przepisów u.r.s.z. dotyczy ludzi – osób fizycznych i nie obejmuje osób prawnych. Odpowiedzialność karna nie obejmie w takim przypadku per se organizacji związkowej, lecz jedynie jej działaczy.

Pamiętać należy jednak, że sankcjonowane w art. 26 u.r.s.z. działania wynikają z pełnienia przez daną osobę fizyczną określonej funkcji związkowej. Brakuje przesłanek dla przyjęcia założenia, że nałożona odpowiedzialność karna osób związanych ze związkiem zawodowym rzutuje bezpośrednio na odpowiedzialność cywilną związku zawodowego. Niemniej jednak materiał dowodowy zebrany w ramach postępowania karnego będzie także istotny w postępowaniu cywilnoprawnym w przedmiocie odpowiedzialności prawnej związku zawodowego, o ile zakres przedmiotowy odpowiedzialności jest zbliżony.

Obciążenie odpowiedzialnością karną osób związanych ze związkiem zawodowym będzie też silnie rzutowało na reputację organizacji związkowej.

Zakres odpowiedzialności karnej za naruszenie przepisów u.r.s.z. wyraża art. 26, zgodnie z którym kto w związku z zajmowanym stanowiskiem lub pełnioną funkcją przeszkadza we wszczęciu lub prowadzeniu w sposób zgodny z prawem

143

sporu zbiorowego lub nie dopełnia obowiązków określonych w tej ustawie, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Choć prima facie przepis ten wydaje się adresowany do pracodawców lub osób działających w ich imieniu, bliższa analiza pokazuje, że może on też znajdować zastosowanie do osób powiązanych ze związkiem zawodowym. Z kolei ust. 2 tego artykułu stanowi, że tej samej karze podlega ten, kto kieruje strajkiem lub inną akcją protestacyjną zorganizowaną wbrew przepisom ustawy.

Zakres przedmiotowy art. 26 ust. 1 pkt 1 u.r.s.z. odnosi się do odpowiedzialności karnej za utrudnianie wszczęcia lub prowadzenia w sposób legalny sporu zbiorowego370. Może to zatem dotyczyć etapu roszczeń, mediacji, ew.

arbitrażu, lub też opisanego już strajku. Przy takim sformułowaniu można przyjąć, że intencją ustawodawcy było tutaj penalizowanie działań godzących zarówno w spory zakładowe, jak i ponadzakładowe. Zasady prowadzenia sporu zbiorowego zgodnie z prawem zostały określone w u.r.s.z. Ogólne sformułowanie

„prowadzenia w sposób zgodny z prawem sporu zbiorowego” sugeruje intencję ustawodawcy weryfikacji zgodności czynów nie tylko z brzmieniem przepisów u.r.s.z., ale także pozostałych ustaw lub innych źródeł, jak m.in. układów zbiorowych pracy371. Za przyjęciem takiej interpretacji językowej stoi też użycie sformułowania „tej ustawy” dopiero w kolejnych art. u.r.s.z., tj. 26 ust. 1 pkt 2 oraz art. 26 ust 2 i 3. Na uwadze należy mieć jednak, że regulacje obejmujące warunki legalności sporu zbiorowego są zawarte właśnie w u.r.s.z. Z kolei art. 26 ust. 1 pkt 2 u.r.s.z. przewiduje penalizację za niedopełnienie obowiązków określonych w tej ustawie, na co składają się w głównej mierze czyny stanowiące zaniechanie spełnienia określonego obowiązku372. Art. 26 ust. 1 pkt 2 u.r.s.z. wprost stanowi o

370 M. Zieleniecki (2014), op. cit., s. 1157-1160.

371 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 137; B. Cudowski (2009), Pozastrajkowe środki prowadzenia sporów zbiorowych, Monitor Prawa Pracy, nr 4.

372 K. Baran (red.) (2016), Zbiorowe prawo pracy. Komentarz, Warszawa: Wolters Kluwer, s. 472; B.

Cudowski, P. Hofmański (1998), Odpowiedzialność karna według ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, w: B. Ćwiertniak (red.), Prawo pracy, ubezpieczenia społeczne, polityka społeczna. Wybrane zagadnienia, Opole: Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji, s. 318 i nast.

144

konsekwencjach niedopełnienia obowiązków określonych w „tej ustawie”, czyli u.r.s.z.

Istotne jest, że sformułowanie art. 26 u.r.s.z. nasuwa interpretację penalizowanych czynów jako przestępstw indywidualnie właściwych.

Ustawodawca bowiem w przytoczonym zakresie indywidualizuje podmiot odpowiedzialności, a ponadto cecha indywidualna sprawcy przesądza o klasyfikacji zachowania jako przestępstwa 373 . Prowadzi to do rozróżnienia zajmowanego stanowiska i pełnienia funkcji, których ustawodawca nie definiuje374. Stanowisko może być rozumiane jako pozycja w hierarchii zawodowej, służbowej, środowisku, godność, urząd lub posada375. Jako funkcję z kolei można traktować czyjś zakres obowiązków do wykonania376. Co istotne, art. 26 ust. 1 u.r.s.z. można interpretować w ten sposób, że dla pełnienia funkcji nie jest konieczne zajmowane określonego stanowiska.

Jako, że czyny penalizowane w art. 26 u.r.s.z. muszą być popełnione w związku z zajmowanym stanowiskiem lub pełnioną funkcją, oznacza to w kontekście aktywności związku zawodowego, że są popełniane w zakresie statutowych kompetencji sprawcy – działacza związkowego. Tym samym przeszkadzać we wszczęciu lub w prowadzeniu w sposób zgodny z prawem sporu zbiorowego może jakakolwiek osoba sprawująca funkcję w związku prowadzącym spór, jak również taka osoba związana z konkurencyjnym związkiem zawodowym.

Zakres podmiotowy ust. 1 przywołanego przepisu obejmuje w szczególności m.in.

osoby reprezentujące organizacje związkowe, które działają na terenie zakładu pracy.

373 A. Marek, V. Konarska-Wrzosek (2016). Prawo Karne. Warszawa: C.H. Beck, s. 105-107.

374 K. Baran (2016), op. cit., s. 471

375 M. Szymczak (red.) (1979), Słownik języka polskiego PWN. T. 3 (R-Z), Warszawa: Polskie Wydawnictwo Naukowe.

376 M. Szymczak (red.) (1979), Słownik języka polskiego PWN. T. 1 (A-K), Warszawa: Polskie Wydawnictwo Naukowe.

145

W odniesieniu do art. 26 ust. 1 pkt 2), niedopełnianie obowiązków określonych w ustawie z pespektywy związków zawodowych obejmuje w szczególności osobę pełniącą funkcję organizatora strajku lub innej akcji protestacyjnej, na co składa się m.in. ogólny charakter przepisów u.r.s.z.

kierowanych w dużej mierze do organizatora takich akcji ze strony związkowej. Z kolei przez obowiązek można rozumieć konieczność zrobienia czegoś, co może wynikać z nakazu prawnego, administracyjnego, lub wewnętrznego377. Tym samym odpowiedzialność karna może objąć niedopełnienie obowiązków ustawowych w zakresie rokowań, mediacji, arbitrażu, strajku lub pozastrajkowej akcji protestacyjnej.

Sformułowanie analizowanego przepisu jest dosyć ogólne, bowiem nie precyzuje żadnej konkretnej funkcji ani nie podaje przykładu konkretnego stanowiska. Wydaje się to słuszne, biorąc pod uwagę samorządność związków zawodowych – w tym kontekście enumeratywne wyliczenie funkcji lub stanowisk godziłoby w tę zasadę. Wspomniana funkcja lub stanowisko może, ale nie musi mieć umocowania statutowego, bowiem wystarczające jest m.in. pełnomocnictwo udzielone przez zarząd związku zawodowego. W większości przypadków zatem będzie chodziło o relatywnie wysokie stanowisko lub odpowiedzialną funkcję w ramach struktur związku zawodowego. O ile ogólne sformułowanie zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji w odniesieniu do przesłanek dla pociągnięcia do odpowiedzialności w kontekście art. 26 ust. 1 u.r.s.z. można uznać za słuszne, to czasami problematyczne w praktyce może być wykazanie związku między zajmowanym stanowiskiem lub funkcją a utrudnianiem wszczęcia lub prowadzenia legalnego sporu zbiorowego lub niedopełnieniem obowiązków określonych w przepisach u.r.s.z. Biorąc pod uwagę ogólne i szerokie brzmienie art.

26 ust. 1 u.r.s.z., niemożliwe wydaje się ustalenie katalogu zamkniętego zachowań stanowiących przesłankę dla dochodzenia odpowiedzialności karnej. Tak szerokie

377 M. Szymczak (red.) (1979), Słownik języka polskiego PWN. T. 3 (R-Z), Warszawa: Polskie Wydawnictwo Naukowe.

146

ujęcie zakresu odpowiedzialności karnej rodzi jednak obawy o nadużywanie tej odpowiedzialności.

W przepisach nie widnieje odesłanie do kwestii odpowiedzialności pozostałych osób, których działanie lub zaniechanie prowadzi do utrudniania wszczęcia lub prowadzenia praworządnego sporu zbiorowego, jak również do niedopełnienia obowiązków z u.r.s.z. Należy zatem przyjąć, że karze grzywny lub ograniczenia odpowiedzialności podlega wyłącznie osoba (lub osoby), która w związku z zajmowanym stanowiskiem lub funkcją doprowadza do utrudniania wszczęcia lub prowadzenia sporu zbiorowego (o ile jest on legalny) lub nie dopełnia obowiązków nakładanych przez u.r.s.z.

5.2.2. Naruszenie art. 26 ust. 2 u.r.s.z.

Odpowiedzialność karną ponoszą także osoby, które kierują strajkiem lub inną akcją protestacyjną, zorganizowaną niezgodnie z przepisami ustawy378. Z brzmienia art. 26 ust. 2 u.r.s.z. można wywieść, że dla dochodzenia odpowiedzialności karnej, obie przesłanki muszą zachodzić kumulatywnie, tj.

konieczny jest warunek kierowania strajkiem lub inną akcją protestacyjną a także warunek nielegalności takiej akcji. Penalizacja strajku lub innej akcji protestacyjnej obejmuje zatem kluczowe działania niezgodne z przesłankami legalności tych form sporu zbiorowego, co obejmuje przesłanki podmiotowe, przedmiotowe i proceduralne legalności379, opisane na łamach rozdziału 3. Za przykłady mogą posłużyć zorganizowanie strajku w miejscu pracy, w którym strajk jest zakazany, podjęcie strajku z pominięciem referendum lub wbrew wynikowi referendum, rozpoczęcie strajku bez wyczerpania polubownych etapów sporu zbiorowego, podjęcie strajku bez uzyskania zgody określonych struktur związku zawodowego, czy też podjęcie strajku na stanowiskach pracy, urządzeniach i instalacjach, na

378 Art. 26 ust. 2 u.r.s.z.

379 K. Baran (2016), op. cit.; L. Wilk (1998), Kilka uwag o kryminalizacji w sferze zbiorowego prawa pracy, Przegląd Sądowy, nr 3, s. 56 i nast.; M. Zieleniecki (2014), op. cit., s. 1157-1160.

147

których zaniechanie pracy stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego lub bezpieczeństwa państwa. Również jeśli strona pracownicza zdecyduje się na zorganizowanie innej niż strajk akcji protestacyjnej przykładowo bez poprzedzenia jej rokowaniami w ramach pokojowych etapów sporu zbiorowego, osoby kierujące taką akcją będą podlegać grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Na uwadze należy mieć, że pozastrajkowa akcja protestacyjna może być organizowana wyłącznie celem obrony praw i interesów pracowniczych. Tym samym, nie będzie legalna akcja strajkowa lub pozastrajkowa akcja protestacyjna, kiedy dotyczy innych kwestii, niż te wskazane powyżej. Niezgodna z przepisami prawa będzie też tego strajkowa lub pozastrajkowa akcja zagrażająca życiu lub zdrowiu ludzkiemu, lub kiedy spowoduje przerwanie pracy lub będzie niespójna z obowiązującym prawem w innym aspekcie.

Jako, że kluczowym czynnikiem, który odróżnia akcję protestacyjną od akcji strajkowej, jest brak powstrzymywania się od pracy w przypadku pozastrajkowej akcji protestacyjnej, interesującą kwestią może być zamysł zorganizowania pozastrajkowej akcji protestacyjnej, którą w praktyce będzie cechowało jednak powstrzymywanie się od pracy, nawet jeśli nie byłoby to intencją organizatora akcji.

W tym przypadku należałoby sprawdzić, czy rzeczona akcja nie nosi jednak znamion strajku. Jeśli tak, pod uwagę należałoby wziąć przesłanki legalności strajku.

W kontekście zakresu odpowiedzialności wynikającej z art. 26 ust. 2 u.r.s.z.

należy podkreślić toczącą się w doktrynie prawa pracy dyskusję, na ile ustawodawca odwołując się do strajku lub innej akcji protestacyjnej zorganizowanej wbrew przepisom ustawy, miał na myśli u.r.s.z., czy jakąkolwiek ustawę380. Na rzecz przyjęcia tezy o odniesieniu wyłącznie do u.r.s.z. przemawia wykładnia historyczna przepisów, wykładnia językowa w kontekście użycia

380 B. Wagner (1992), Odpowiedzialność za zorganizowanie i udział w nielegalnym strajku. Praca i Zabezpieczenie Społeczne, nr 1; K. Baran (red.) (2014), System prawa pracy. Tom V. Zbiorowe prawo pracy, Warszawa: Wolters Kluwer.

148

sformułowania „ustawy” w liczbie pojedynczej, przy czym u.r.s.z. jest jedyną ustawą określającą reguły legalnego sporu zbiorowego, a także odwołanie się do zasad in dubio pro libertate oraz nullum crimen, nuella poena sine lege381.

Prowadząc rozważania nad odpowiedzialnością karną związków zawodowych na podstawie art. 26 ust. 2 u.r.s.z., na uwadze należy mieć możliwość szerokiego ujęcia legalności strajkowej lub pozastrajkowej akcji protestacyjnej.

Odpowiedzialność karną można bowiem ponieść za czyny takie jak zniszczenie lub zabór mienia pracodawcy, stosowanie przemocy lub bezprawnej groźby w stosunku do innej osoby celem zaniechania albo podjęcia pracy, czy też pozbawienie lub ograniczenie wolności pracodawcy, bądź osób podejmujących działania w jego imieniu382. Na uwagę zasługuje także kolizja strajku lub innej akcji protestacyjnej z ochroną miru domowego w odniesieniu do zakładu pracy. Tytułem przykładu, strajk okupacyjny może oznaczać konflikt jego uczestników z mirem zakładu pracy, o czym stanowi art. 193 k.k. W literaturze dostępna jest interesująca argumentacja, zgodnie z którą praworządny strajk polegający na okupacji zakładu pracy nie stanowi naruszenia art. 193 k.k., w związku z wystąpieniem kontratypu strajku383. Prezentowane jest również odmienne, jak się wydaje słuszne, stanowisko, w oparciu m.in. o art. 100 § 2 pkt 2 k.p. wprowadzający obowiązek przestrzegania przez pracownika regulaminu pracy i porządku panującego w zakładzie pracy384.

Czynienie jakichkolwiek przygotowań do nielegalnego strajku lub innej akcji protestacyjnej nie jest karalne. Przepisy u.r.s.z. nie przewidują sankcji karnych za przygotowanie do strajku nielegalnego lub nielegalnej akcji protestacyjnej.

Potwierdza to także zasada wyrażona w przepisach k.k., zgodnie z którą przygotowanie do przestępstwa może być uznane za karalne jedynie w sytuacji,

381 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 138-141.

382 Idem, s. 474.

383 O. Górniok (2003), Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk: LexisNexis, s. 986; W. Kulesza (1991), Demonstracja. Blokada. Strajk: granice wolności zgromadzeń i strajku w polskim prawie karnym na tle prawa niemieckiego, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, s. 202-203.

384 M. Kurzynoga (2011), op. cit., s. 113.

149

kiedy wprost jest to przewidziane prawem. Natomiast usiłowanie popełnienia przestępstwa jest już karalne i zagrożone karą w równym wymiarze w stosunku do sankcji za dokonane przestępstwo 385 . Zatem usiłowanie przeprowadzenia nielegalnego strajku lub innej akcji protestacyjnej nie podlega odpowiedzialności karnej, o ile dobrowolnie odstąpiono od nich lub zapobieżono takim działaniom386.

Kierowanie strajkiem lub inną akcją protestacyjną nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę. Prawodawca nie wymaga też wskazania osoby kierującej lub grupy osób kierujących taką akcją. Kierowanie w ogólnym ujęciu w języku polskim oznacza m.in. regulowanie czynności, zarządzanie podmiotami, wyznaczanie im sposobu postępowania lub stanie na czele czegoś387. Istota kierowania odnosi się wyraźnie do koordynowania i synchronizacji działań na rzecz osiągnięcia określonego celu388. Znaczenie terminu kierowania strajkiem lub inną akcją protestacyjną zostało sformułowane w doktrynie prawa pracy 389 oraz orzecznictwie. Według Sądu Najwyższego, w oparciu o literaturę prawa pracy, wykładnię języka polskiego, orzecznictwo sądów powszechnych a także przepisy k.k. w zakresie kierowania czynem zabronionym, kierowanie w kontekście akcji strajkowej lub protestacyjnej, obejmuje nadrzędną rolę i wydawanie innym uczestnikom dyspozycji co do ich przebiegu, metod osiągnięcia zamierzonych celów, konkretnych działań, czasu trwania, itp.390

Na uwagę zasługuje również interpretacja kierowania dokonana przez Trybunał Konstytucyjny w kontekście uchylonego już art. 35 ust. 2 u.z.z., obejmującego kierowanie działalnością sprzeczną z ustawą w związku z pełnioną funkcją związkową391. Trybunał przyjął, że w takim przypadku kierowanie oznacza

385 Art. 13-15 k.k. oraz art. 14 § 1 k.k.

386 Art. 15 § 1 k.k.

387 M. Szymczak (red.) (1979), Słownik języka polskiego PWN. T. 1 (A-K), Warszawa: Polskie Wydawnictwo Naukowe.

388 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 111.

389 Ibidem.

390 Wyrok SN z 26.04.1982 r., OSNKW 1982, nr 10–11, poz. 83.

391 Wyrok TK z 13.05.2008, P 50/07, OTK-A 2008, nr 4, poz. 58.; M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 116.

150

intelektualne i faktyczne panowanie nad określoną działalnością, obejmując wydawanie poleceń innym osobom.

Z kolei w doktrynie prawa pracy w odniesieniu do art. 26 ust. 2 u.r.s.z.

wskazuje się na słuszność interpretacji kierowania jako sterowania, zarządzania, prowadzenia, przewodzenia, dowodzenia, stania na czele, komenderowania, dyrygowania392. Tym samym między kierującym strajkiem lub akcją protestacyjną a uczestnikami takiej akcji powinien istnieć stosunek podporządkowania i stosowania się do poleceń393. Zatem działania uczestników akcji powinny składać się na realizację interesów osoby nią kierującej. Kluczowa jest znajomość okoliczności faktycznych danej sprawy, co w praktyce może utrudniać dochodzenie odpowiedzialności prawnej394.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by dopuścić możliwość kierowania akcją strajkową lub protestacyjną przez zespół ludzi, o ile wypełnia to faktycznie znamiona kierowania395. W takim przypadku przyjmuje się, że każdy z kierujących powinien ponieść odpowiedzialność karną proporcjonalnie do swojego zawinienia396.

Sformułowanie zawarte w art. 26 ust. 2 u.r.s.z. obejmujące kierowanie strajkiem skłania do stwierdzenia, że odpowiedzialność karną ponosi kierujący akcją, dopóki faktycznie nią kieruje, co sprowadza się do rzeczywistego kontrolowania jej przebiegu m.in. poprzez panowanie nad jej przebiegiem397. Kierowanie strajkiem lub akcją protestacyjną obejmuje różnego rodzaju działania, tj. zarówno dotyczące całej akcji, jej poszczególnych części, czy też decyzje

392 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 115; W. Kotowski, B. Kurzępa (2007), Przestępstwa pozakodeksowe.

Komentarz, Warszawa: LexinNexis, s. 473.

393 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 115.

394 Idem, s. 117.

395 Wyrok TK z 13.05.2008, P 50/07, OTK-A 2008, nr 4, poz. 58.

396 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 116; B. Wagner (1992), Odpowiedzialność za zorganizowanie i udział w nielegalnym strajku, Praca i Zabezpieczenie Społeczne, nr 1, s. 42-43.

397 K. Baran (2016), op. cit., s. 473; M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 116.

151

jednorazowe398. Nie obejmuje ono jednak działań przed lub po akcji strajkowej lub protestacyjnej399. Tym samym, jeżeli kierujący strajkiem lub pozastrajkową akcją protestacyjną traci nad nią kontrolę, nie podlega on odpowiedzialności karnej za jej przebieg, począwszy od tego momentu. Zatem na odpowiedzialność karną nie są narażeni organizatorzy strajku, którzy z przyczyn niezależnych od siebie nie mają kontroli nad strajkiem lub inną akcją protestacyjną. Warto odnotować, że odpowiedzialności karnej nie ponoszą osoby, które biorą jedynie udział w strajku w charakterze biernym. Interesująca jest również sytuacja, kiedy poszczególne etapy akcji strajkowej są kierowane przez różne osoby. Wtedy analiza dogmatyczno-prawna przedmiotowej ustawy skłania do stwierdzenia, że każda z tych osób powinna ponieść odpowiedzialność indywidualną, proporcjonalnie do swojego zawinienia400.

Kierowanie strajkiem lub pozastrajkową akcją protestacyjną nie musi być związane z zajmowanym stanowiskiem, bądź pełnioną funkcją. Do odpowiedzialności karnej za kierowanie nielegalnym strajkiem lub inną akcją protestacyjną może być pociągnięta zatem każda osoba, nie tylko zaś przedstawiciel związku zawodowego. W praktyce jednak, biorąc pod uwagę uprawnienia i obowiązki związków zawodowych w zakresie prowadzenia sporów zbiorowych przedstawione w rozdziale 3. rozprawy, często faktycznym przywódcą, a tym samym kierującym strajkiem lub inną akcją protestacyjną, będzie właśnie przedstawiciel organizacji związkowej. Zatem osobą kierującą strajkiem może być przedstawiciel organu związkowego, członek nieformalnego komitetu strajkowego, inny członek związku zawodowego, niezrzeszony w ramach związku zawodowego członek załogi zakładu pracy, a także osoba spoza zakładu pracy401.

398 B. Wagner (1992), Odpowiedzialność za zorganizowanie i udział w nielegalnym strajku, Praca i Zabezpieczenie Społeczne, nr 1, s. 42-43.

399 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 117.

400 Ibidem.

401 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 110.

152

Warto podkreślić, że sprzeczność strajku lub pozastrajkowej akcji protestacyjnej z ustawą w obrębie kryteriów legalności może wystąpić w różnym stopniu, w zależności od zakresu i wagi naruszenia prawa402. Stopień bezprawności strajku lub akcji protestacyjnej będzie miał znaczenie dla odpowiedzialności karnej.

Kolejną interesującą i ważną kwestią w kontekście art. 26 ust. 1 i 2 u.r.s.z. jest wina sprawcy w momencie czynu. Jako, że ust. 26 ust. 1 i 2 u.r.s.z. nie przewidują klauzuli nieumyślności, przestępstwo w związku z naruszeniem tych przepisów można popełnić wyłącznie umyślnie403. Z kolei umyślność zachodzi, w oparciu o art. 9 § 1 k.k., kiedy sprawca ma zamiar jego popełnienia. W odniesieniu do art. 28

§ 1 k.k. zauważyć można, że przestępstwo sankcjonowane art. 26 ust. 1 i 2 u.r.s.z.

nie będzie miało miejsca, jeśli dopuszczono się czynu zabronionego w usprawiedliwionym błędzie co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego lub jeśli dopuszczono się czynu zabronionego w usprawiedliwionej nieświadomości jego bezprawności (art. 30 k.k.) 404 . Zwłaszcza drugi z wymienionych przypadków, obejmujący usprawiedliwioną nieświadomość bezprawności czynu zabronionego nie znajdzie praktycznego zastosowania w kontekście art. 26 ust. 1 i 2 u.r.s.z., bowiem trudno byłoby taką nieświadomość wykazać wobec działalności związkowej.

Przenosząc powyższe spostrzeżenia na grunt art. 26 ust. 1 i 2 u.r.s.z., przyjąć można, że odpowiedzialność karna może być wyłączona przez nieświadomość bezprawności lub błąd co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego 405 . Tym samym, posiadanie przykładowo opinii prawnej potwierdzającej legalność akcji strajkowej lub pozastrajkowej, stanowi przesłankę dla wyłączenia odpowiedzialności karnej, z uwagi na działanie osób kierujących taką akcją w usprawiedliwionej nieświadomości bezprawności406. Można także

402 Idem, s. 151; wyrok SN z 7.02.2007, I PK 209/06, OSNP 2008, nr 5-6, poz. 65.

403 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 468.

404 Ibidem.

405 M. Kurzynoga (2018), op. cit. s. 469; wyrok SR w Łodzi z 14.12.2009, XVII K 240/09.

406 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 470.

153

przyjąć, że usprawiedliwiony będzie błąd co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego oparty o opinię eksperta prawnego, który udzielił nieprawidłowych informacji, o ile podmiot zainteresowany nie ma adekwatnych kwalifikacji do ich merytorycznej weryfikacji407.

Ponadto, w zakresie uwag ogólnych w stosunku do art. 26 ust. 1 i 2, w doktrynie prawa pracy wskazuje się, że przepisy te nie pozostają spójne z zasadą nullum crimen sine lege certa408. Uwaga ta dotyczy zakresu przedmiotowego i podmiotowego przytoczonych przepisów, które są uznawane za zbyt nieprecyzyjne. Jakkolwiek pogłębiona analiza w tym zakresie nie jest zawarta w niniejszej dysertacji przede wszystkim ze względu na fakt, że te przepisy nie były przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego lub Sądu Najwyższego w przytoczonym kontekście, przychylić się można do opinii o zbyt szerokim ujęciu zakresu przedmiotowego i podmiotowego art. 26 ust. 1 i 2 u.r.s.z. Precyzyjniejsze ich określenie, nienoszące jednak znamion kazuistyczności prawa, mogłoby przyczynić się do sprawniejszego egzekwowania odpowiedzialności karnej a także wypracowania jaśniejszych oczekiwań stron relacji zachodzących na polskim rynku pracy.

Badając problematykę odpowiedzialności karnej związków zawodowych, a raczej podmiotów w istocie działających w ich imieniu, należy wziąć pod uwagę, że naruszenie art. 26 ust. 1 lub 2 u.r.s.z. stanowi przestępstwo, co sugeruje doktryna prawa pracy w związku z sankcjami wynikającymi z przedmiotowych regulacji409. Rzutuje to w oczywisty sposób na proces dochodzenia odpowiedzialności karnej, oparty zatem na kodeksie postępowania karnego.

407 Ibidem.

408 Idem, s. 465.

409 M. Kurzynoga (2018), op. cit., s. 453; W. Radecki (2005), Granice ingerencji prawa karnego w stosunki pracy, Prokuratura i Prawo, nr 6, s. 15.

In document REFERENTIEMODEL ONDERWIJSLOGISTIEK VOOR FLEXIBEL ONDERWIJS WERKWIJZER (pagina 23-27)

GERELATEERDE DOCUMENTEN